Wycena w 24 godziny robocze
Konstrukcję i wykrojnik projektujemy u siebie, więc kalkulacja nie czeka na dostawcę narzędzi.
Wycena wychodzi w 24 godziny robocze, plik trafia do akceptacji przed drukiem, a kolor jest kontrolowany pomiarem w trakcie produkcji. Zlecenie prowadzi jedna osoba, od zapytania po wysyłkę. Drukujemy od 1988 roku w Sulnowie k. Świecia.
Sześć elementów obsługi zlecenia działa w Nakon jednakowo przy pierwszym zamówieniu i przy dwudziestym wznowieniu. Każdy ma swój mechanizm – konkretny przebieg i skutek dla terminu, koloru i ceny.
Konstrukcję i wykrojnik projektujemy u siebie, więc kalkulacja nie czeka na dostawcę narzędzi.
Specyfikacja techniczna, ułożenie wykrojnika na szacie graficznej, lista farb i uszlachetnień – zatwierdzone, zanim ruszy maszyna.
Druk zgodny z normą ISO 12647-2, pomiar spektrofotometryczny w trakcie produkcji, arkusze wzorcowe do wznowień.
Każdy plik przechodzi kontrolę i symulację nadruku. Drobne poprawki wykonujemy u siebie, bez odsyłania do klienta.
Kartony zbiorcze na paletach, narożniki, taśmy, stretch, przesyłka ubezpieczona.
Ten sam technolog odpowiada za zlecenie od wyceny po wysyłkę – bez przekazywania sprawy między działami.
Sześć kroków, które przechodzi każde zlecenie opakowaniowe. Przy wznowieniach droga jest krótsza – konstrukcja, wykrojnik i wartości koloru czekają w archiwum.
Zapytanie trafia do technologa, który poprowadzi zlecenie do końca.
Kalkulacja obejmuje cenę produktu oraz osobno wykrojnik i pozostałe narzędzia. Przy nietypowym oprzyrządowaniu wycena wychodzi w terminie, a koszt narzędzi potwierdzamy kolejną wiadomością.
Na podstawie plików klienta przygotowujemy specyfikację techniczną z ułożeniem wykrojnika na szacie graficznej oraz listą farb i uszlachetnień. Produkcja rusza po akceptacji.
Druk zgodny z normą ISO 12647-2, kolor prowadzony pomiarem spektrofotometrycznym. Na życzenie klient akceptuje kolor przy maszynie, a zapisane targety wracają przy wznowieniach.
Uszlachetnienia, sztancowanie oraz składanie i klejenie w tej samej hali. Przed pakowaniem sprawdzamy pozycję kleju, trwałość spoiny i zgodność ilościową.
Kartony zbiorcze na paletach, zabezpieczenie narożnikami, taśmami i stretchem. Termin wysyłki jest tym, co kontrolujemy i za co odpowiadamy.
Termin bierze się z tego, że konstrukcję pudełka i wykrojnik projektujemy sami wspomagając się specjalistycznym oprogramowaniem, a sposób liczenia kosztu narzędzi uzgodniliśmy z producentem wykrojników. Kalkulacja oprzyrządowania zajmuje około 10 minut zamiast czekania na wycenę u dostawcy – i dlatego 24 godziny robocze są terminem operacyjnym, a nie obietnicą marketingową. Finalnie, koszt wykrojnika potwierdzamy po otrzymaniu kosztorysu po zamówieniu narzędzi do projektu.
Są wyjątki. Przy tłoczeniu Braille’a albo złoceniu czekamy na wycenę oprzyrządowania od dostawcy. W takim przypadku wycena wychodzi w terminie, bez kosztu narzędzi, a sam koszt narzędzi potwierdzamy kolejną wiadomością.
Cena składa się z dwóch części. Osobno stoi cena produktu, osobno wykrojnik i pozostałe narzędzia. Taki podział pokazuje, co jest wydatkiem jednorazowym, a co wraca przy każdym nakładzie – przy wznowieniu narzędzia już nie dochodzą do rachunku.
Druk prowadzimy zgodnie z normą ISO 12647-2, do wartości Lab zgodnych z normą, a kolory Pantone do wzornika i wartości Lab. Kolor kontrolujemy pomiarem spektrofotometrycznym, nie oceną wzrokową. Na maszynie B1 pomiar jest automatyczny – spektrofotometr sprzężony z maszyną mierzy kostki barwne co 3 sekundy i koryguje nafarbienie w locie, utrzymując różnicę barwy poniżej 5 delta E. Przy maszynie B2 pomiar prowadzi drukarz spektrofotometrem ręcznym.
Druga ścieżka akceptacji to druk do arkusza OK. Klient przyjeżdża do drukarni i zatwierdza kolor przy maszynie, a my zapisujemy targety – maszyna utrzymuje kolor zgodnie z zatwierdzonym wzorem przez cały nakład.
Przy wznowieniach pracujemy na dwóch pamięciach. Pierwsza to pamięć maszyny, w której zapisana jest praca razem z wartościami referencyjnymi kolorów. Druga jest fizyczna – z każdego nakładu zostają arkusze wzorcowe opisane numerem zlecenia i przy wznowieniu porównujemy odcień przy maszynie z arkuszem z poprzedniej partii.
Każdy plik przechodzi kontrolę techniczną. W oprogramowaniu wykonujemy symulację nadruku i widzimy, czy przygotowanie jest poprawne – spady, nadruki, maski uszlachetnień, minimalne wielkości elementów, separacje barwne.
Drobne poprawki wykonujemy u siebie, bez odsyłania pliku. Przy większych zmianach wracamy do klienta z konkretnym opisem, co wymaga korekty i dlaczego. Chodzi o to, żeby zamiast wymiany wiadomości powstał plik gotowy do produkcji.
Parametry procesu, które da się zweryfikować w rozmowie albo na miejscu w Sulnowie.
Pudełka pakujemy w kartony zbiorcze, najczęściej na paletach, z narożnikami tekturowymi, spięciem taśmami i stretchem. Przesyłka jest ubezpieczona. Lokalnie rozwozimy własnym transportem, a przy większych projektach korzystamy ze spedycji dedykowanej, jeśli rachunek się zgadza.
Przy wysyłce kurierem odpowiedzialność za towar w transporcie jest po naszej stronie – warunki dostawy ustalamy w zamówieniu. Jeśli przewoźnik uszkodzi towar, reklamację prowadzimy my, ale nie czekamy z produkcją na jej wynik. Uszkodzoną część nakładu uzupełniamy od razu.
Jedna rzecz zależy od odbiorcy. Podstawą uznania uszkodzenia jest protokół szkody spisany przy kurierze, dlatego prosimy o sprawdzenie przesyłki przy odbiorze i spisanie protokołu, gdy paleta albo kartony noszą ślady uszkodzenia. Bez protokołu przewoźnik nie ma podstawy do przyjęcia reklamacji.
Termin dostawy do drzwi zależy od przewoźnika i tego nie kontrolujemy. Kontrolujemy termin wysyłki i za niego odpowiadamy. Gdy pojawia się obsuwa po naszej stronie, dzwonimy z wyjaśnieniem przyczyny – klient dowiaduje się o tym od nas, nie ze strony przewoźnika.
Zgłoszenie uruchamia kontrolę od razu. Sprawdzamy zatrzymane próbki i arkusze z danego zlecenia, a przy reklamacji dotyczącej konstrukcji – wykrojnik i egzemplarze z produkcji.
Przy potwierdzonym błędzie po naszej stronie ruszamy z ponowną produkcją natychmiast, żeby klient dostał towar zastępczy. Równolegle idzie analiza przyczyny. Jeśli zawiodła maszyna, usuwamy problem technicznie. Jeśli zawiódł człowiek, ustalamy postępowanie na przyszłość. Klient dostaje informację, co konkretnie zostało zrobione – i to jest część procedury, nie gest dobrej woli.
Bywają zgłoszenia, w których przyczyna nie leży po naszej stronie. Wtedy pokazujemy, co dokładnie wydarzyło się z plikiem albo z materiałem, i proponujemy poprawkę oraz ponowną produkcję ekspresem za tę samą kwotę.
Nakon drukuje od 1988 roku i jest firmą rodzinną prowadzoną przez drugie pokolenie. Pracownicy odpowiedzialni za procesy produkcyjne są z firmą średnio od 16 lat, a najstarsi klienci współpracują z nami ponad 15 lat – w druku akcydensowym, bo opakowania robimy krócej.
Praktyczne znaczenie stażu widać przy nietypowym zleceniu. Osoba, która wycenia projekt, zna maszyny i wie, co się na nich uda, a co skończy się poprawką. Ta sama osoba prowadzi zlecenie do wysyłki.
Cały proces – projekt konstrukcji, druk, uszlachetnienia, sztancowanie oraz składanie i klejenie – przebiega w jednym zakładzie w Sulnowie k. Świecia.
Marka premium sprawdza opakowanie dwa razy – na półce i przy otwarciu paczki. W obu sytuacjach liczy się to samo, czyli czy kolor i wykończenie wyszły dokładnie tak, jak zostały zatwierdzone.
Kolor można zatwierdzić przy maszynie. Druk do arkusza OK oznacza, że klient przyjeżdża, ogląda arkusz w świetle normalizowanym i akceptuje odcień, a my zapisujemy targety. Przy kolejnych nakładach maszyna wraca do zapisanego wzoru, a arkusz wzorcowy z pierwszej partii leży na regale opisany numerem zlecenia.
Uszlachetnienia i ich kombinacje wykonujemy u siebie – hot-stamping, tłoczenie wklęsłe i wypukłe, lakier wybiórczy, lakier 3D, brokat sitodrukowy i folie soft-touch. Złocenie z tłoczeniem powstaje w jednym przelocie maszyny, więc pasowanie nie zależy od dwóch osobnych procesów.
Projekt konstrukcji przygotowujemy bez opłaty – rysunek w CAD, model przestrzenny i specyfikacja techniczna do akceptacji. Fizyczna makieta wycinana na ploterze jest opcją zamawianą osobno, a wykrojnik jako narzędzie produkcyjne stoi w kalkulacji jako osobna pozycja.
Zmiana dostawcy opakowań kosztuje, nawet gdy cena jednostkowa jest niższa. Trzeba przenieść konstrukcję, sprawdzić kolor przy pierwszej partii, przejść przez wdrożenie u siebie i policzyć ryzyko, że coś nie zagra w sezonie.
Powtarzalność zaczyna się od pierwszego zlecenia, nie od trzeciego. Kolor pierwszej partii można zatwierdzić przy maszynie, a zapisane targety i fizyczny arkusz wzorcowy są punktem odniesienia dla każdego wznowienia. Przy kolejnym zamówieniu porównanie odbywa się na konkretnym arkuszu.
Termin dzielimy na dwie części. Za termin wysyłki odpowiadamy my i to jest parametr, który mierzymy. Dowóz jest po stronie przewoźnika, a przy uszkodzeniu w transporcie uzupełniamy nakład, nie czekając na zakończenie reklamacji.
Cena nie ma ukrytych pozycji. Produkt stoi osobno, wykrojnik i pozostałe narzędzia osobno, a przy wznowieniu narzędzia nie dochodzą do rachunku ponownie. Konstrukcja i wykrojnik zostają u nas do dodruków.
Zlecenie prowadzi jedna osoba – ta sama przy pierwszym zamówieniu i przy dwudziestym.
Na podstawie plików klienta powstaje plik do akceptacji – specyfikacja techniczna, ułożenie wykrojnika na szacie graficznej, lista farb i lista uszlachetnień. Druk rusza po zatwierdzeniu. Kolor prowadzimy zgodnie z normą ISO 12647-2, do wartości Lab, a kolory Pantone do wzornika i wartości Lab. Na życzenie klient akceptuje kolor przy maszynie na arkuszu OK, a zapisane wtedy targety wracają przy wznowieniach.
Praca zostaje zapisana w pamięci maszyny razem z wartościami referencyjnymi kolorów, a z każdego nakładu zostają fizyczne arkusze wzorcowe opisane numerem zlecenia. Przy wznowieniu odczytujemy zapisane wartości i porównujemy druk z arkuszem wzorcowym przy maszynie. Na maszynie B1 pomiar barwy jest automatyczny i biegnie co 3 sekundy, przy maszynie B2 prowadzi go drukarz spektrofotometrem ręcznym.
Wycena podaje osobno cenę produktu i osobno koszt wykrojnika oraz pozostałych narzędzi. Dzięki temu widać, co jest wydatkiem jednorazowym, a co wraca przy każdym nakładzie. Przy wznowieniu narzędzia nie dochodzą do rachunku ponownie, bo wykrojnik i matryce zostają w zakładzie.
Standardowo 24 godziny robocze. Odpowiedź jest szybsza, gdy w zapytaniu są wymiary albo próbka produktu, orientacyjny nakład i oczekiwane wykończenie. Przy nietypowym oprzyrządowaniu, na przykład przy tłoczeniu Braille’a albo złoceniu, wycena wychodzi w terminie bez kosztu narzędzi, a sam koszt narzędzi potwierdzamy kolejną wiadomością.
Podstawą jest protokół szkody spisany przy kurierze, dlatego prosimy o sprawdzenie przesyłki przy odbiorze. Reklamację u przewoźnika prowadzimy my, ale nie czekamy z produkcją na jej zakończenie – uszkodzoną część nakładu uzupełniamy od razu. Przesyłki są ubezpieczone, a warunki dostawy ustalamy w zamówieniu.
Standardem bez dopłaty jest specyfikacja techniczna z rysunkiem konstrukcji przesyłana do akceptacji. Fizyczna makieta wycinana na ploterze powstaje na życzenie i jest wyceniana osobno – warto ją zamówić przy nietypowej konstrukcji, bo poprawka na etapie makiety kosztuje mniej niż zmiana po wykonaniu wykrojnika.
Odpowiedź przychodzi w 24 godziny robocze, z osobno wyszczególnionym kosztem narzędzi.