W skrócie
- Format ulotki wynika z wymiaru wnętrza kartonika. Ulotka po złożeniu musi wejść do opakowania razem z produktem, więc obliczenia zaczyna się od pudełka.
- Treść i format brutto, czyli arkusz przed złożeniem, wyznaczają powierzchnię zadruku. Format netto (wymiar po złożeniu) wyznacza kartonik, a z obu formatów wynika liczba paneli. Minimalna szerokość łamu to 35 mm, a ze specjalną przystawką do falcerki 25 mm.
- Papier medyczny bielony w gramaturze 50–60 g/m² jest standardem przy ulotkach przylekowych. Cienki arkusz po złożeniu zajmuje mniej miejsca w opakowaniu i znosi wielokrotne składanie bez pękania na krawędzi.
- Czytelność uzyskuje się liczbą paneli, nie zmniejszaniem pisma. Każda wersja językowa dostaje własny panel.
- Ulotki drukujemy i falcujemy od 250 sztuk, przy uzasadnieniu od 150, w 5 dni roboczych (tryb pilny 2–3). Przy zamówieniu razem z kartonikiem nakład ulotki zgrywa się z nakładem opakowania i wersje akceptuje się raz.
- Najczęściej ulotkę składa się trzy razy na pół – każdy złam zmniejsza jej wymiar o połowę.
Dział regulacyjny oddaje gotowy tekst ulotki, a osoba od opakowań ma go zmieścić w pudełku o wymiarze ustalonym wcześniej, przy okazji projektu kartonika. Wtedy trzeba policzyć, jak złożyć ulotkę, żeby zmieściła się w kartoniku. Wnętrze kartonika wyznacza, jak duża może być ulotka po złożeniu, a od tej wielkości i od minimalnej szerokości łamu zależy liczba paneli. Często zapytanie ofertowe podaje już wymiar ulotki po złożeniu i schemat składania.

Ulotka do leku a ulotka reklamowa
Ulotka przylekowa jest dołączana do opakowania i niesie informację o produkcie – skład, dawkowanie, ostrzeżenia i sposób użycia. Ulotka reklamowa jest nośnikiem promocji rozdawanym osobno. Różni je też produkcja. Ulotka przylekowa powstaje na cienkim papierze medycznym i składa się do formatu mniejszego od wnętrza opakowania, a reklamowa – na papierze powlekanym (kredowym) i do formatu wygodnego w ręce.
Treść ulotki przylekowej ustala wytwórca produktu razem z działem regulacyjnym i to on odpowiada za jej zgodność z wymaganiami. Drukarnia odpowiada za format, złożenie, czytelność druku i zgodność wersji – nie za zawartość merytoryczną. Nakon drukuje i falcuje ulotki farmaceutyczne w jednym zleceniu z kartonikiem i dostarcza oba elementy razem.
Ten sam rachunek obowiązuje poza produktami leczniczymi. Ulotkę do suplementu diety, ulotkę kosmetyczną ze składem INCI i instrukcję produktową dołączaną do wyrobu liczy się tak samo, od wnętrza opakowania. Różnią się tylko zakresem treści i tym, na ile jest ona regulowana. Przy instrukcjach zamiast cienkiego papieru medycznego stosuje się papier offsetowy albo powlekany, bo instrukcja nie musi mieścić się w kartoniku razem z blistrem.
Rachunek powierzchni – od kartonika do liczby łamów
Kolejność jest zawsze ta sama, niezależnie od tego, ile treści przysłał dział regulacyjny.
1. Wymiar wnętrza kartonika. Ulotka po złożeniu musi wejść do opakowania razem z produktem i swobodnie się z niego wyjmować. Zapas na wsunięcie dobiera technolog do konstrukcji i zawartości – przy blistrze jest inny niż przy butelce.
2. Format ulotki po złożeniu. Wynika z punktu pierwszego i jest liczbą, od której zaczyna się projekt. Przy wąskim kartoniku to często pasek o szerokości poniżej 40 mm.
3. Liczba paneli. Powierzchnia potrzebna na treść podzielona przez powierzchnię jednego panelu. Tu wychodzi, czy tekst mieści się na czterech panelach, czy potrzeba ośmiu.
4. Sprawdzenie szerokości łamu. Pojedynczy łam nie może być węższy niż 35 mm (wynika to z konstrukcji maszyny falcującej), a ze specjalną przystawką do falcerki niż 25 mm. Jeżeli rachunek schodzi poniżej tej granicy, rozwiązaniem jest inny model składania albo większy arkusz wyjściowy.
Przykład na kartoniku pod blister o wnętrzu 90 na 40 mm. Ulotka po złożeniu ma wtedy około 85 na 35 mm, czyli mieści się w kartoniku. Arkusz na osiem paneli ma niecałe 24 tysiące milimetrów kwadratowych na stronę, czyli niecałe 48 tysięcy przy druku dwustronnym – to obszar, na którym trzeba zmieścić całą treść przy piśmie, które pozostaje czytelne. Jeżeli treść się nie mieści, zmienia się format brutto oraz schemat falcowania.
Rodzaje złamów i kiedy który
| Złam | Jak się otwiera | Typowe zastosowanie | Uwaga produkcyjna |
|---|---|---|---|
| Harmonijka | rozkłada się w jedną stronę, panel po panelu | ulotki wielopanelowe z długim tekstem ciągłym | wszystkie łamy równoległe, najprostszy w falcowaniu |
| Zwijany | panele zawijają się jeden w drugi | ulotki, w których panele mają różną szerokość | kolejne panele muszą być węższe, inaczej zwijanie się zakleszcza |
| Okienkowy | dwa skrzydła otwierają się na zewnątrz od środka | ulotki z wyróżnionym panelem środkowym | wymaga symetrii skrzydeł |
| Krzyżowy | łamy prowadzone w dwóch kierunkach | duża powierzchnia treści przy małym formacie końcowym | łączy łam równoległy z poprzecznym, dodaje przelot przez falcerkę |
Łamy równoległe i krzyżowe prowadzimy na falcerce do formatu B2. Minimalna szerokość łamu wynosi 35 mm, ze specjalną przystawką 25 mm, a maksymalna liczba łamów to cztery. Model składania dobieramy tak, żeby osiągnąć żądany wymiar końcowy – jeżeli zamawiający go nie narzuca, proponujemy model składania razem z wyceną. Pełne zestawienie rodzajów złamów z rysunkami jest w osobnym artykule.
Papier – dlaczego 50–60 g/m²
Standardem przy ulotkach przylekowych jest papier medyczny bielony o niskiej gramaturze, 50–60 g/m², bo ulotka złożona na osiem paneli ma w miejscu złożenia osiem warstw papieru. Każde 10 g/m² więcej daje więc wyraźnie grubszy pakiet w kartoniku, a miejsce w opakowaniu zajmuje produkt.
Cienki papier lepiej znosi też wielokrotne składanie. Grubszy arkusz na krawędzi łamu pęka szybciej, zwłaszcza po zadruku, bo warstwa farby usztywnia powierzchnię. Pacjent składa i rozkłada ulotkę wiele razy, więc pęknięcie na łamie grozi rozdarciem. Papier medyczny ma podwyższoną odporność na wielokrotne załamywanie, a jego biel i gładkość dają wyraźny, kontrastowy druk – przy ulotce przylekowej czytelność jest wymaganiem.
Przy druku UV LED niska gramatura papieru nie jest ograniczeniem – utwardzona farba nie przenika na drugą stronę cienkiego arkusza i nie wymaga sezonowania przed falcowaniem.
Czytelność a liczba paneli
Kiedy treść nie mieści się na zaplanowanej liczbie paneli, pierwszy odruch prowadzi do zmniejszenia stopnia pisma. To droga, która kończy się przy kontroli czytelności, a przy ulotkach przylekowych czytelność jest wymaganiem.
Właściwym rozwiązaniem jest liczba paneli lub wielkość ulotki. Osiem paneli zamiast czterech daje dwa razy więcej miejsca przy tym samym formacie po złożeniu, kosztem jednego dodatkowego łamu. Przy wersjach językowych każda wersja dostaje własny panel albo własną grupę paneli, a stopień pisma zostaje ten sam.
Nie oceniamy treści merytorycznej ulotki, nie interpretujemy przepisów rejestracyjnych i nie prowadzimy badań czytelności wymaganych przy rejestracji produktu. Nasza część zaczyna się od gotowego tekstu i kończy na złożonej ulotce w kartonie zbiorczym.
Ulotka i kartonik w jednym zleceniu
Ulotka i opakowanie zewnętrzne to dwa elementy tego samego produktu. Kiedy kartonik drukuje jedna firma, a ulotkę druga, każda zmiana składu uruchamia dwie osobne rundy akceptacji i dwa terminy dostawy, które trzeba potem zgrać.
W jednym zleceniu nakład ulotki zgrywa się z nakładem opakowania, wersję akceptuje się raz, a dostawa jest jedna. Dodanie wersji językowej albo zmiana składu obejmuje wtedy oba elementy naraz, więc na magazynie nie zostaje nowa ulotka przy starym kartoniku. Kartonik z tłoczeniem Braille’a i pozostałe opakowania dla firm farmaceutycznych powstają w tym samym zakładzie co ulotka, więc wersja ulotki i wersja kartonika nie rozjeżdżają się między dostawcami. Co dokładnie musi znaleźć się na samym kartoniku – Braille, numer serii, kod 2D – wyjaśnia osobny artykuł o oznaczeniach.
Progi, terminy i co przygotować do wyceny
Ulotki produktowe drukujemy i falcujemy od 250 sztuk, przy uzasadnieniu biznesowym od 150. Termin standardowy to 5 dni roboczych, w trybie pilnym 2–3. Przy zamówieniu razem z kartonikiem termin całości wyznacza opakowanie, bo produkcja kartonika trwa dłużej, a ulotka czeka na wspólną dostawę. Samo falcowanie użytków powierzonych przez klienta to osobna usługa z własnym progiem.
Do wyceny ulotki przylekowej potrzebne są:
1. Wymiar wnętrza kartonika albo rysunek konstrukcji opakowania.
2. Objętość treści – liczba znaków albo gotowy plik od działu regulacyjnego.
3. Liczba wersji językowych.
4. Nakład, a przy komplecie z opakowaniem także nakład kartonika.
5. Rodzaj i gramatura papieru, jeśli zamawiający ma własną specyfikację.
Z takim kompletem technolog dobiera model składania, format arkusza wyjściowego i – jeśli zamawiający jej nie podał – gramaturę papieru, a wycenę wysyłamy w 24 godziny robocze.
Podsumowanie
Kartonik projektuje się przed ulotką, bo jego wnętrze wyznacza wymiar ulotki po złożeniu. Szerokość łamu sprawdza się przed ustaleniem liczby paneli, bo falcerka nie poprowadzi łamu węższego niż 35 mm, a z przystawką – niż 25 mm. O zamówieniu ulotki razem z kartonikiem decyduje się przed złożeniem osobnych zleceń, bo jedna akceptacja wersji kosztuje mniej niż dwie.
Najczęstsze pytania
Czym różni się ulotka do leku od ulotki reklamowej?
Ulotka do leku jest dołączana do opakowania i niesie informację o produkcie – skład, dawkowanie, ostrzeżenia. Ulotka reklamowa jest nośnikiem promocji rozdawanym osobno. Różni je też produkcja. Ulotka do leku powstaje na cienkim papierze medycznym 50–60 g/m² i składa się do formatu mniejszego od wnętrza opakowania, a reklamowa – na papierze kredowym i do formatu wygodnego w ręce.
Jaka jest minimalna szerokość łamu przy ulotce do leku?
Standardowo 35 mm, a ze specjalną przystawką do falcerki 25 mm. Maksymalna liczba łamów to cztery. Jeżeli rachunek powierzchni schodzi poniżej minimalnej szerokości, rozwiązaniem jest inny model składania albo większy arkusz wyjściowy – falcerka nie poprowadzi węższego łamu bez utraty dokładności złożenia.
Jaki papier stosuje się na ulotki przylekowe?
Przy ulotce dołączanej do opakowania produktu leczniczego stosuje się papier medyczny bielony o niskiej gramaturze, 50–60 g/m². Przy instrukcjach produktowych i ulotkach kosmetycznych, które nie muszą mieścić się w kartoniku razem z blistrem, stosuje się papier offsetowy albo powlekany. Arkusz złożony na osiem paneli ma w miejscu złożenia osiem warstw, więc każde dodatkowe 10 g/m² wyraźnie pogrubia pakiet w kartoniku. Cieńszy papier znosi też wielokrotne składanie bez pękania na krawędzi, a pacjent rozkłada i składa ulotkę wiele razy.
Jak zmieścić kilka wersji językowych na jednej ulotce?
Każda wersja językowa dostaje własny panel albo własną grupę paneli, a stopień pisma zostaje ten sam. Liczbę paneli ogranicza minimalna szerokość łamu – 35 mm, a ze specjalną przystawką do falcerki 25 mm – i wymiar wnętrza kartonika, więc przy większej liczbie języków zmienia się model składania albo format arkusza wyjściowego.
Czy ulotkę można zamówić razem z kartonikiem?
Tak, to standardowy tryb. Nakład ulotki zgrywa się wtedy z nakładem opakowania, wersję akceptuje się raz i dostawa jest jedna. Zmiana składu albo nowa wersja językowa obejmuje wtedy oba elementy naraz, więc na magazynie nie zostaje nowa ulotka przy starym kartoniku.
Jaki jest minimalny nakład ulotek produktowych?
Nakon drukuje i falcuje ulotki produktowe od 250 sztuk, przy uzasadnieniu biznesowym od 150. Termin standardowy to 5 dni roboczych, w trybie pilnym 2–3. Przy zamówieniu razem z kartonikiem termin całości wyznacza opakowanie, bo jego produkcja trwa dłużej, a ulotka czeka na wspólną dostawę.
Czy drukarnia sprawdza treść ulotki?
Nie. Treść ustala wytwórca produktu razem z działem regulacyjnym i to on odpowiada za jej zgodność z wymaganiami. Drukarnia odpowiada za format, złożenie, czytelność druku i zgodność wersji na ulotce z wersją na kartoniku. Nakon nie prowadzi badań czytelności wymaganych przy rejestracji produktu.